Kolejne
ekipy remontowo-budowlane przystępują do ogólnopolskiego
programu "Fachowa Ekipa".
- Najpierw sam
się zgłosiłem, a teraz będę namawiał znajomych, żeby
wystartowali. Ja się konkurencji nie boję - mówi Tomasz
Kołakowski z krakowskiej Brygady 102. Kazimierz Woźniak,
kierujący firmą Kawo-Bud z Tucholi, dowiedział się o akcji z
miesięcznika "Majster", który od dawna prenumeruje. -
Przeczytałem założenia akcji i pomyślałem: dlaczego nie
wystartować? Zajmujemy się remontami od lat, wypracowaliśmy
sobie solidną markę, klienci nas cenią - wylicza. Tomasz
Kołakowski wtóruje koledze. - Czego się bać? Przecież
ryzykujemy tylko własną wiedzą i umiejętnościami. I zaraz
dodaje. - Jestem przekonany, że zgłoszą się ekipy lepsze od
nas i wiem, że wcale nie musimy wygrać. Tu chodzi o zdrową
rywalizację. Z wiedzy, którą zdobędziemy, i z kwalifikacji
podnoszonych przez udział w konkursie będą później korzystać
nasi klienci. To dla nas najlepsza motywacja! - podkreśla.
|